Jak przygotować finanse domowe na narodziny dziecka?

Para trzyma parę małych butów dziecięcych jako symbol przygotowań siebie i finansów domowych na narodziny dziecka

Jak przygotować finanse domowe na narodziny dziecka? Na co młodzi rodzice powinni zwrócić uwagę, przygotowując zaplecze finansowe do przyjścia na świat ich pociechy? Kilkanaście sprawdzonych porad, pomagających przygotować budżet domowy na pojawienie się nowego członka rodziny.

 

Informacja o tym, że zostanie się rodzicem, jest jedną z tych rzeczy, które zapadają w pamięć na całe życie. Najczęściej oczywiście jest to najlepsza informacja na świecie i niejeden przyszły tato i mama nie posiadają się z radości na myśl, że już niedługo (9 miesięcy to wcale nie jest tak długi okres czasu 😉 ) będą trzymali w rękach swoją pociechę. 

Dopiero po kilku dłuższych chwilach radości (mogą być one liczone nawet w dniach) zaczynają do głowy dochodzić kolejne emocje. A wśród nich mogą pojawić się obawy, a nawet strach. 

Czym są one spowodowane? 

Jak każdy rodzic tak samo ten przyszły chciałby zapewnić swojemu dziecku wszystko to co najlepsze. Często też to, co najlepsze, według nas jest też najdroższe. 

I jak tutaj sobie z tym poradzić? Skąd na to wszystko wziąć pieniądze? 

I jeszcze wiele tego rodzaju pytań pojawi się głowie przyszłych młodych rodziców. 

Na szczęście najbliższe 9 miesięcy to wystarczająco dużo czasu, aby odpowiednio przygotować finanse domowe na narodziny dziecka. A jeszcze lepiej będzie zacząć je do tego przygotowywać nim radosna nowina zostanie oznajmiona światu 🙂

Finanse domowe a wychowanie dziecka

Wielu młodych rodziców w pewnym stopniu zdaje sobie świetnie sprawę z tego, jaki wpływ będą miały narodziny dziecka na ich finanse domowe. 

Ale czy rzeczywiście jesteśmy świadomi tego jak dużym “obciążeniem” dla domowego budżetu jest wychowanie dziecka? 

Spodziewam się, że nie.

Bo w zasadzie skąd młody rodzic ma wiedzieć, ile to może kosztować. Nawet nie bardzo jesteśmy w stanie się kogoś zapytać. Tak jak różne są dzieci tak też różnie prezentują się na nie wydatki. 

Poza tym koszty wychowania dziecka na przestrzeni lat zmieniają się.

Nawet nasi rodzice nie bardzo będą w stanie nam pomóc. No, chyba że słowami: dużo, albo za dużo (to Ci bardziej wyluzowani 😉 ), ale to dalej żadna wymierna informacja.

Na szczęście są co roku przeprowadzane odpowiednie badania. Wyniki są przedstawiane w formie raportu przez centrum Adam Smitha w Warszawie. Tutaj link do ich strony - klik.


Znajdź mnie w social mediach


Finanse domowe a koszty wychowania dziecka

Według ostatniego takiego raportu obejmującego rok 2019 koszty wychowania jednego dziecka do ukończenia 18 roku życia oscylują w pobliżu kwoty od 200 tys. do 225 tys. złotych. Przy dwójce jest to już kwota w okolicy 370 tys. - 400 tys. złotych.

Jakby na to nie patrzeć jest to całkiem sporo pieniędzy, które zostaną przeznaczone na naszą pociechę. 

Choć jak się spojrzy na te liczby, z punktu widzenia miesięcznych wydatków to już ta kwota jest bardziej przystępna. Oscyluje w granicach 925 złotych miesięcznie przy najniższym progu i jednym dziecku. Nie mniej jednak w wielu budżetach domowych jest to dalej spory wydatek.

Jak przygotować finanse domowe na narodziny dziecka - grafika Pinterest

Koszty wychowania dziecka ciągle rosną

Warto też zwrócić uwagę na to, że koszty związane z wychowaniem dziecka są z roku na rok coraz wyższe. W 2018 roku wynosiły one odpowiednio 190 tys. - 210 tys. złotych i od 350 tys. do 385 tys. złotych. Za rok 2017 mieściły się w przedziale od 176 tys. do blisko 200 tys. zł, a przy dwójce dzieci były to kwoty rzędu 317 tys. do 368 tys. złotych.

Zebrałem te dane w poniższej tabeli, aby łatwiej się było w nich rozczytać. 

Koszty utrzymania dziecka za rok201720182019
jedno dziecko w rodzinie176 tys. - 200 tys. zł190 tys. - 210 tys. złotych200 tys. - 225 tys. złotych
dwójka dzieci w rodzinie317 tys. - 368 tys. złotych350 tys. - 385 tys. złotych370 tys. - 400 tys. złotych

Aby jeszcze łatwiej uzmysłowić sobie, ogrom pieniędzy przeznaczonych na wychowanie naszego dziecka można te pieniądze porównać do tych przeznaczonych na zakup kawalerki 😉 Z delikatnym remontem rzecz jasna 🙂 

Jeśli jesteś bardziej zainteresowany samymi raportami, to są one dostępne tutaj: rok 2019, rok 2018, rok 2017.

Jednak dzieci to prawdziwy skarb

Jednak jak olbrzymie nie byłyby to pieniądze, dzieci to prawdziwy skarb - dosłownie i w przenośni 😉 Więc decydując się na ich posiadanie, decydujemy się nie tylko na pokrywanie kosztów ich utrzymanie, ale na coś o wiele więcej. Tego drugiego żadne cyfry, liczby i raporty już nie opiszą. 

Uczucia jednak uczuciami, ale nimi za pewne rzeczy w naszym życiu nie zapłacimy. Co pokazują dość dobrze powyższe raporty. Z tego też powodu warto przygotować finanse domowe na narodziny dziecka. Aby nie tylko jemu, ale i nam na wszystko wystarczyło i niczego nie brakowało 😉 

Dziewięć miesięcy to jednocześnie długo i niedługo jeśli chodzi o finanse domowe

Dziewięć miesięcy dzielące młodych przyszłych rodziców od jednego z najwspanialszych dni w ich życiu (to już kolejny taki dzień w tym tekście 😉 ) to jednocześnie długo i niedługo jeśli chodzi o finanse domowe. 

Bo jakby na to nie patrzeć w ciągu tego okresu - którego w żaden sposób nie można wydłużyć 😉 - ich finanse będą musiały przejść niesamowitą metamorfozę. 

Dlatego tak ważne jest, aby z odpowiednim wyprzedzeniem podejść do tematu budowy odpowiedniego zaplecza finansowego. Im wcześniej do tego się zabierzemy, tym więcej pieniędzy uda nam się odłożyć. Ewentualnie sama budowa oszczędności będzie dla nas mniejszym obciążeniem. 

Bo nie ma co ukrywać, że narodziny dziecka przewrócą nasze finanse do góry nogami. A najbardziej narażone na to będą takie budżety domowe, które nie zostały do tego odpowiednio przygotowane. 

Wiadomo nie od dziś, że wraz z narodzinami dziecka pojawi się wiele całkowicie nowych wydatków w naszych finansach domowych. I tyle samo całkowicie nieprzewidywalnych. A to, co dla nas było pewnego rodzaju normą jeśli chodzi o finanse domowe, w bardzo krótkim czasie przestanie nią być. Zastąpi ją coś zupełnie innego budowane już wokół nie dwóch a co najmniej trzech osób 🙂


Zaciekawiony wpisem? Jeśli tak to dołącz do mojego newslettera, aby zawsze być z nimi na bieżąco 🙂 Zaczekaj to jeszcze nie wszystko - dodatkowo otrzymasz DARMOWEGO e-booka pomagającego oszczędzać pieniądze 🙂


2 etapy przygotowywania finansów domowych na narodziny dziecka

Pozwoliłem sobie podzielić przygotowania finansów domowych na narodziny dziecka na dwa etapy. Uważam, że może to być najwłaściwszy podział pokazujący, w jaki sposób można przygotować finanse domowe do przyjścia na świat naszej pociechy. 

Od razu jednak uprzedzam, że to, co znajduje się pod spodem to moje osobiste podejście do tej kwestii. W naszym przypadku sprawdziło się to całkiem nieźle. Osobiście uważam, że nasze finanse całkiem nieźle znoszą pojawienie się naszego synka na świecie 🙂 

Na pewno Twoja (ewentualnie Wasza) sytuacja może być całkowicie inna, ale liczę na to, że cały ten wpis pozwoli Ci (Wam) się łatwiej odnaleźć w tym wszystkim. Liczę też, że to co sobie zaplanowaliście zostanie zrealizowane w najdrobniejszych szczegółach 🙂

Młodzi rodzice trzymają białe body jako symbol planowania ciąży, narodzin dziecka i finansów domowych

Planując ciąże, warto zaplanować również swoje finanse domowe 🙂 fot. Mon Petit Chou Photography on Unsplash

Etap 1 - planowanie ciąży

Wszyscy wiemy, że dzieci nie biorą się z kapusty, ani tym bardziej nie przynosi ich bocian 😉 Aby taki mały berbeć pojawił się na świecie trzeba o wiele bardziej wyrafinowanych metod 😉

Jednak właśnie już w momencie starania się o tego małego brzdąca warto pomyśleć o finansach domowych. Oczywiście, nie można jednoznacznie przewidzieć kiedy wszystko potoczy się po naszej myśli, ale na pewno zdecydowane działanie pozwalające zabezpieczyć finanse domowe na narodziny dziecka będzie wskazanym ruchem. 

Tak naprawdę im wcześniej zaczniemy zastanawiać się nad odpowiednim zabezpieczenie finansów domowych, tym lepiej się do tego przygotujemy. Okres pomiędzy próbami zajścia w ciąże a samymi narodzinami dziecka może być dość długi.

Dla nas i naszych finansów może być to zbawienne w skutkach, ponieważ będziemy mieli więcej czasu na odpowiednie zaplanowanie wszystkiego, odłożenie odpowiedniej ilości pieniędzy, a nawet dokonania zmian, które w późniejszym okresie będą wręcz niemożliwe. 

Etap 2 - okres ciąży

Drugi etap to okres samej ciąży. Jest on jednocześnie ostatnią prostą i początkiem naszej drogi. To właśnie w tym momencie większość młodych rodziców zaczyna poszukiwać wyprawki, remontować pokój dziecięcy, kupować podstawowe rzeczy potrzebne dziecku. 

Jednocześnie jest to moment, w który należy podjąć bardzo wiele finansowych decyzji. Biorąc pod uwagę również to, że dziewięć najbliższych miesięcy to wcale nie jest taki długi okres czasu. A tak naprawdę to nawet mniej niż dziewięć miesięcy. Rosnący brzuszek i wiążące się z tym niedogodności mogą całkiem skutecznie wyeliminować płeć piękną z pewnych rzeczy. 

Pomimo tego, że w tym okresie już zaczynamy wydawać te pieniądze, które mogliśmy odłożyć przed poczęciem naszego dziecka, według mnie, warto dalej budować nasze zaplecze finansowe. 

Pieniędzy odłożonych na poczet naszego maleństwa nigdy za mało. Jeśli na którymś z etapów naszego oszczędzania odłożymy więcej to te pieniądze na pewno znajdą odpowiednie zastosowanie. Jak nie tu to gdzieś indziej, ale zawsze będą dodatkowym zabezpieczeniem naszego budżetu domowego.

Etap 3 - narodziny i okres niemowlęcy

A skąd się tu wziął etap trzeci? Przecież na wstępie napisałem, że będą tylko 2 etapy przygotowań finansów domowych na narodziny dziecka? Mógłbym napisać, że to jest właśnie życie, które potrafi całkiem nieźle zaskakiwać 😉

Ten etap jest pochodną dwóch poprzednich. To właśnie podczas jego trwania wszystko to, co miało zostać wdrożone w życie, z punktu widzenia finansów domowych, poddane zostanie odpowiedniemu sprawdzianowi. 

Tylko nie takiemu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w szkole. Do niego nie możemy podejść po raz drugi lub stwierdzić, że chcemy go poprawić. 

Dlatego też tak ważnym jest odpowiednie zaplanowanie finansów domowych na etapie pierwszym i drugim. 

Jako młodzi rodzice z wielu rzeczy nie zdajemy sobie sprawy. I mowa tutaj nie tylko o sprawach związanych z samym wychowaniem.

Piszę w liczbie mnogiej, bo i ja nim jestem i popełniłem kilka błędów przy okazji organizacji własnych finansów domowych. Na szczęście teraz z perspektywy czasu nie miały one jakichś sporych konsekwencji. Jest to jednak w dużej mierze spowodowane samymi przygotowaniami.

Jak by to mogło wyglądać gdybyśmy wraz z żoną się do tego nie szykowali?

Na ten moment ciężko mi to określić. Choć uważam, że byłoby nam zdecydowanie trudniej ogarnąć pewne sprawy. 

Dlatego odpowiednie przygotowanie finansów domowych na narodziny dziecka daje nie tylko zaplecze na wydatki, które pojawią się przed i tuż po narodzinach. Dadzą też wewnętrzny spokój pozwalający skupić się nad tym co jest naprawdę ważne 🙂


Dlaczego warto przygotować finanse domowe na narodziny dziecka?

Jest kilka powodów, dla których warto przygotowywać finanse domowe na narodziny dziecka. I wiążą się one nie tylko ze zbliżającymi się wydatkami, które potrafią przytłoczyć młodego rodzica.

Przyzwyczaimy się do mniejszej ilości pieniędzy

Jednym z pierwszych powodów, dla którego warto przygotować finanse domowe na narodziny dziecka, jest sama fizyczność odkładania pieniędzy. Jak przy okazji budowy każdego funduszu celowego tak i w tym przypadku zobaczymy jak fizycznie tych pieniędzy mamy mniej w portfelu. Pozwoli nam to oswoić się z całą sytuacją, która będzie miała miejsce.

Poza tym czym innym jest odkładać pieniądze na nowy telefon, wakacje lub wymianę sprzętu RTV/AGD a czym innym będzie budowa zaplecza finansowego dla własnego dziecka. 

W całkowitej teorii pieniądze to pieniądze, ale ładunek emocjonalny, jaki się z tym wiąże, jest całkowicie inny. 

I może to i dobrze, bo będziemy o wiele bardziej zmotywowani do budowy odpowiedniego zaplecza finansowego. Nie w głowie będą nam głupoty związane z wydawaniem już odłożonych pieniędzy 😉

Mężczyzna zapina pasy bezpieczeństwa mające symbolizować zabezpieczenie finansów domowych przed narodzinami dziecka

Tak samo jak warto zapinać pasy, po wejściu do auta tak samo warto zabezpieczyć finanse domowe na narodziny dziecka 🙂 fot. Freepik

Zapewnimy sobie finansowe bezpieczeństwo

Kolejną sprawą jest to, że tuż przed pojawieniem się dziecka na świecie i praktycznie tuż po jego przyjściu na świat będziemy mieli dostęp do większej ilości gotówki. A to może okazać się nieopisaną pomocą. Zwłaszcza że po prostu wiele rzeczy będzie trzeba kupić i odpowiednio wyekwipować siebie i dom. 

Dużo z tych wydatków pomimo tego, że będą planowane, mogą nas pod względem finansowym mocno przytłoczyć. A mowa tutaj tylko o tych planowych i takich, których w większym lub mniejszym stopniu się spodziewamy.

Przygotujemy się na nieprzewidziane wydatki

Nie można też pominąć tak naprawdę wszystkich tych wydatków, które teraz są nam nieznane. Dodatkowe badania, szybkie zakupy itp. rzeczy. Taka trochę proza życia z małym człowiekiem, do którego to my przez pewien czas będziemy musieli się dostosować. I to nie tylko pod względem życiowym, ale i finansowym. A takich nieplanowanych wydatków może być wbrew pozorom sporo. Nawet najlepiej przygotowani młodzi rodzice mogą być nimi zaskoczeni.

Zapewnimy sobie spokój psychiczny

Narodziny dziecka wiążą się nie tylko z wielką radością i szczęściem. Pojawia się też wiele innych i to mniej optymistycznych uczuć. Niestety będąc lub stając się młodym rodzicem, niewiele wiemy, wszystko jest dla nas nowe, a ten mały szkrab jest na nas zdany i to w 100%. 

Powoduje to ogrom stresów i pytań pokroju: “czy sobie z tym wszystkim poradzimy?”. A gdy dojdą do tego wszystkiego sprawy związane z finansami domowymi, to znalezienie odpowiedzi staje się jeszcze trudniejsze. 

Z tego powodu warto już zawczasu ściągnąć z siebie ten stres, odpowiednio je przygotowując do narodzin dziecka. 

Szczęśliwy rodzic to i szczęśliwe dziecko (lub na odwrót jak kto woli 😉 ). Będziemy mieli wystarczająco dużo stresów pochodzących z innych źródeł, na które nie mamy wpływu. Z racji tego, że mamy wpływ na finanse domowe to starajmy się o nie jak najlepiej zadbać.

 

Lista 4 powodów dlaczego warto przygotować finanse domowe na narodziny dziecka - grafika Pinterest



W jaki sposób przygotować finanse domowe na narodziny dziecka?

Oprócz tego, o czym pisałem przez większą część tekstu związanego z przygotowaniami finansów domowych na narodziny dziecka - czyli o oszczędzaniu 😉 - warto jeszcze zrobić kilka innych rzeczy. Te są o wiele bardziej skonkretyzowane i pokazują kierunek, który warto obrać przy ogarnianiu zaplecza finansowego 🙂

Wprowadzić dodatkową rubrykę w budżecie domowym

Skoro pojawia się nowy członek rodziny na świecie to i w domowym budżecie warto, aby pojawiła się dodatkowa rubryka. Im wcześniej ją wprowadzimy i zaczniemy wypełniać, tym szybciej stanie się ona dla nas czymś naturalnym. I co ważniejsze - nie ominiemy jej przy planowaniu naszego budżetu domowego. Co wbrew pozorom z początku może się zdarzać 😉

tabelka z budżetu domowego pokazujące przygotowanie finansów domowych na narodziny dziecka

Pusta tabela z naszego budżet domowe 🙂 Warto, aby taka sama pojawiła się u Ciebie gdy chcesz planować finanse domowe na narodziny dziecka 😉

Fajnie gdy się ona pojawi już w momencie budowy zaplecza finansowego dla naszego dziecka. Od razu w niej można umieszczać odpowiednie kwoty, które wydajemy lub odkładamy. Da nam to pełniejszy obraz i większą kontrolę nad przepływem pieniędzy co zdecydowanie ułatwi wiele rzeczy 🙂

Zacząć odkładać konkretną sumę pieniędzy co miesiąc 

Jak już będziemy mieli naszą rubrykę w budżecie domowym to dobrze, aby co miesiąc trafiała do niej odpowiednia kwota pieniędzy. Warto to sobie nawet dopisać na stałe w notatkach, aby nie pominąć tej pozycji. 

To jest ważne z dwóch powodów. 

Pierwszy jest taki, że wyrobimy sobie nawyk pamiętania o tym. Żyjąc we dwójkę i dopiero planując pojawienie się dziecka na świecie, żyje się raczej jak para, a nie dwójka młodych rodziców 😉 Jak pojawi się już bąbelek, to na pewno nie da o sobie zapomnieć. Więc i my nie zapomnimy o wpisywaniu dodatkowej kwoty w odpowiednią rubrykę. Jednak do momentu, do którego jeszcze “wróbelki o nim nie ćwierkają” jest to pewna pieśń przyszłości. 

Druga rzecz, o której już wspomniałem, dotyczy fizyczności odkładania takich pieniędzy. Będziemy mieli namacalny dowód tego, że dysponujemy mniejszą kwota na siebie i na dom. To jest według mnie dość ważne dlatego też wspominam o tym po raz drugi 🙂

Otworzyć dodatkowe subkonto lub rachunek oszczędnościowy

Tylko co robić z tymi pieniędzmi, które będziemy odkładać na naszą pociechę? Oczywiście otwieramy dodatkowe subkonto lub konto oszczędnościowe, na które bezwzględnie wpłacamy te wszystkie pieniądze. Najlepiej, ustawiając zlecenie stałe, tuż po dniu, otrzymania pensji.

Zabezpiecza je to przed naszym wydaniem oraz pozwala mieć nad nimi pełną kontrolę. W momencie wydatków korzystamy tylko i wyłącznie z tych pieniędzy więc nie będziemy tego mocno odczuwać w naszym budżecie domowym. 

Można skorzystać na tym etapie z rankingu kont oszczędnościowych - klik -  który jest na moim blogu. A co niech się przyda 😉

Przygotować wstępną wyprawkę

Wyprawka to jedna z tych rzeczy, o których wspomina się praktycznie od razu gdy tylko zacznie się mówić o dzieciach. Jej samej należy się osobny wpis, który pojawi się niedługo na blogu. 

Nie mniej jednak wyprawka wyprawce nierówna i można na nią przeznaczyć olbrzymie ilości pieniędzy. Dlatego też przy okazji przygotowywania naszych finansów domowych na narodziny dziecka, warto też odpowiednio zaplanować samą wyprawkę. 

Dzięki temu już na samym początku będziemy wiedzieli, ile będzie potrzeba nam pieniędzy na zakup najpotrzebniejszych rzeczy. 

Piszę “najpotrzebniejszych” bo to wokół nich powinniśmy się skupić. Aby, jednak wiedzieć co do nich należy, to swe kroki warto skierować do innych rodziców, którzy już mają za sobą ten etap. Na pewno podpytani wspomogą nas swoją wiedzą co im się przydało a co nie. Da nam to pełniejszy obraz tego co warto kupić a z czym się wstrzymać. 

Oczywiście warto też samemu przefiltrować te wszystkie informacje i przede wszystkim zastanowić się, z czego będziemy mieli pożytek, a co będzie można sobie odpuścić.

Zacząć odkładać dodatkowe pieniądze na media

I teraz możesz być odrobinę zaskoczony lub zaskoczona. Przy okazji odkładania na dziecko warto też zacząć odkładać pewne niewielkie kwoty na media (prąd, wodę, gaz). 

Dlaczego o tym wspominam? 

Ponieważ jak już dziecko przyjdzie na świat, z wszystkich nich zaczniemy korzystać zdecydowanie częściej niż do tej pory. 

Codzienne kąpiele, wyparzania butelki, włączone światło całą noc itp. czynności, które do tej pory nam się nie przytrafiały lub robiliśmy je dość sporadycznie, staną się bardzo szybko częścią naszego życia. 

Będą one miały też niebagatelny wpływ na nasze finanse. Dobrze więc by było przygotować niewielką kwotę mogącą nas wspomóc przy płaceniu wyższych rachunków za ich zużycie.

Jaka to powinna być kwota?

Prywatnie zastosowałem prosty wzór pozwalający wyliczyć dodatkowe koszty, które przyjdzie nam ponieść, po pojawieniu się dziecka na świecie 😉 Wynik będzie oczywiście, mocno wywindowany w górę dlatego też nie ma sensu, aby zbyt długo budować takie dodatkowe finansowanie naszych rachunków. 

Po pierwszych kilku miesiącach sami się zorientujecie, w jakim stopniu moje wyliczenia się u Was sprawdziły. 

Samo działanie jest dosyć proste.

Obecny rachunek dzielimy przez trzy, (wasza dwójka plus uroczy bobas 😉 ) co daje nam koszt zużycia za jedną osobę.

Wynik tego jakże skomplikowanego działania mnożymy przez ilość miesięcy, które chcemy zabezpieczyć.

Od razu widać, że jest to mocno przeszacowane, co nie zmienia faktu, że taka dodatkowa gotówka potrafi podreperować budżet domowy. 

Młodzi rodzice remontują pokój dziecięcy

Przygotowywując finanse domowe na narodziny dziecka warto zakończyć wszystkie większe remonty. I nie zaczynać kolejnych 😉 fot. Designed by Freepik

Dokończyć wszystkie większe inwestycje i remonty

Dobrze by też było, aby już w trakcie ciąży mieć za sobą jakieś większe zobowiązania w postaci inwestycji lub remontów. Oczywiście trochę inaczej się to ma do remontu pokoju dziecięcego. Ten proponuje zrobić na samym początku, bo im później się za to człowiek weźmie, tym więcej nerwów go to będzie kosztowało. Robienie wszystkiego na ostatnią chwilę nie jest wskazane - wiem co mówię 😉

Chodzi przede wszystkim o uwolnienie dodatkowych pieniędzy, które bardzo często lubią być pochłaniane przez takie rzeczy. Dodatkowo sami będziemy chcieli mieć to wszystko już za sobą, co może spowodować, że przeznaczymy na to dodatkowe pieniądze. Pośpiech nigdy nie jest wskazany, bo to w dużej mierze błędy popełnione przez niego skutkują pustką w naszym portfelu.

Nie będę też wspominał o tym, aby dać sobie na wstrzymanie z rozpoczynaniem takich prac tuż przed rozwiązaniem. Będziemy mieli masę rzeczy na głowie i dodatkowe zobowiązania nie są nam potrzebne do szczęścia 😉

Pozbyć się długów

Kolejną sprawą, którą warto załatwić przed przyjściem na świat swojej pociechy to pozbycie się długów. Albo przynajmniej kilku z nich. I o ile zdaje sobie świetnie sprawę, że są takie zobowiązania, których nie da się spłacić z dnia na dzień (kredyt hipoteczny, większa pożyczka konsumpcyjna), to jakieś mniejsze pożyczki powinny znaleźć się na naszym celowniku.

Po prostu te pieniądze, które przeznaczamy na poczet rat, z powodzeniem przydadzą się jako dodatkowe pieniądze na wydatki dla naszego dziecka. Ewentualnie wspomogą naszą walkę z tymi większymi długami, które dzięki temu możemy mieć szybciej z głowy. 

Dochodzi do tego też aspekt psychologiczny. Mniej zobowiązań do uregulowania to spokojniejsza głowa. Co samo w sobie jest bardzo ważne. 

Postarać się o podwyżkę

W wielu komediach obyczajowych i romantycznych to o czym teraz wspomnę, jest maglowanie z uporem maniaka 😉 Przyszły młody tato, próbuje spotkać się ze swoim szefem i prosić go o podwyżkę z powodu tego, że zostanie ojcem. 

I jak bardzo by nas nie śmieszyło to co widzimy na ekranie to sam pomysł z postaraniem się o taką podwyżkę wcale nie jest zły. 

I nie mówię tutaj tylko o tym, że nasze wydatki zostaną zwiększone na przestrzeni najbliższych kilkunastu miesięcy i te pieniądze się nam przydadzą.

Pragnę zwrócić uwagę na to, że przechodząc na urlop macierzyński lub tacierzyński (taki też jest 😉 ) tych pieniędzy do domowego budżetu będzie nam co miesiąc wpadało zdecydowanie mniej. Co samo w sobie może nas mocno dotknąć przy okazji zwiększonych wydatków. 

Co jednak w sytuacji gdy nie możemy liczyć na żadną podwyżkę? 

Pozostaje znalezienie dodatkowego zajęcia, które pozwoli na ekstra zarobek. W skrajnych sytuacjach można też zmienić pracodawcę. Choć to samo w sobie będzie mocno stresujące 😉

Pozałatwiać niezałatwione ważne sprawy

Ten podpunkt brzmi trochę enigmatycznie, ale już spieszę z wyjaśnieniem, o co mi chodzi 🙂 Jeśli mamy (niewymienione powyżej) jakieś dodatkowe sprawy związane z naszymi finansami to również okres przed przyjściem na świat naszego dziecka jest świetnym momentem na ich załatwienie. 

Nadal mamy otwarte konto bankowe, z którego nie korzystamy? Zamknijmy je teraz. Dotyczy to oczywiście obojga partnerów, bo już po pojawieniu się na świecie dziecka nie będzie na to czasu.

Szykujecie się do zmiany taryfy lub operatora telekomu? Zróbcie to już teraz.

To samo dotyczy dostawców internetu, energii elektrycznej, a nawet ubezpieczenia samochodu itp. spraw. 

Im wcześniej załatwimy takie rzeczy tym w późniejszym okresie Wy jak i Wasze finanse będą mniej obciążone. W końcu załatwiliście większość spraw, przed narodzinami dziecka co powoduje, że gdy ono już jest na świecie finanse domowe są ogarnięte na tip i top 🙂

Dodatkowe zmiany w finansach domowych po narodzinach dziecka

Chciałbym zwrócić uwagę jeszcze na jedną kwestię, która nie zawsze jest taka oczywista 🙂 

Narodziny dziecka związane są nie tylko kosztami związanymi z nim samym. 

Warto wziąć pod uwagę również to jaki to będzie miało wpływ na oboje przyszłych rodziców. 

Nastąpi (czasami drobna, ale zawsze) zmiana pewnych nawyków. Co jak co ale pewne kwestie będą musiały ulec metamorfozie.

Przyszła mama na pewno będzie chciała być pod najlepszą opieką lekarską, na jaką może sobie pozwolić. Zresztą nie jeden w przyszły tata też będzie patrzył na to wszystko w tych kategoriach. Niestety najczęściej będzie się to wszystko wiązało z wizytami w prywatnych gabinetach lekarskich, a takich wizyt może być całkiem sporo w ciągu zbliżających się 9 miesięcy. 

Mogą do tego wszystkiego dojść dodatkowe badania oraz konsekwencje z nimi związane. O ile wyniki mogą być rewelacyjne (czego mocno życzę wszystkim przyszłym rodzicom) to czasami może się zdarzyć sytuacje gdzie będzie się trzeba dodatkowo suplementować. Wykonywać badania porównawcze itp. rzeczy związane ze zdrowie młodej mamy oraz dziecka. 

Na pewno dojdzie też do zmiany nawyków w sferze związanej z wyżywieniem, sposobami spędzania wolnego czasu, czy takimi przyziemnymi rzeczami jak nasz ubiór. 

Ogólnie rzecz ujmując budżet domowy w takiej formie, jakiej był do tej pory, do porodu może ulec całkowitemu przeobrażeniu. 

Nie zapominajmy również o dodatkowych szkoleniach lub kursach (np.: szkoła rodzenia), książkach itp. rzeczach, które mają nas jako przyszłych rodziców uzbroić w dodatkową wiedzę.

Kartka kalendarza z zaznaczoną datą narodzin dziecka

Zanim zaczniemy planować wszystkie sprawy związane z finansami domowymi i narodzinami dziecka warto na spokojnie usiąść i przemyśleć pewne rzeczy. fot. Bich Tran z Pexels

Zanim zaczniemy przygotowywać finanse domowe na narodziny dziecka

Zanim jednak zaczniemy przygotowywać finanse domowe na narodziny dziecka warto sobie (w miarę możliwości rzecz jasna) na spokojnie usiąść i pewne rzeczy przeanalizować oraz przemyśleć. 

Dzięki temu będziemy mogli zorientować się czego nam potrzeba oraz co możemy już teraz wyeliminować. Nie bójcie się pytać i szukać odpowiedzi na swoje pytania. Jednak warto też same te odpowiedzi, mocno filtrować 😉 Internet jest pełny różnego rodzaju głupot, którymi nie warto zawracać sobie głowy. 

Jak już wspomniałem dziewięć miesięcy (a czasami i dłużej) do przyjścia na świat naszej pociechy to dość sporo czasu i na pewno wszystkie to, o czym myślicie, przy dobrej organizacji będziecie w stanie wcielić w życie.

Wsparcie finansów domowych po narodzinach dziecka

Na koniec wpisu chciałem wspomnieć jeszcze o kilku rzeczach. Pojawił się na ten temat już osobny wpis - znajdziesz go na końcu tego artykułu w odnośnikach.

Czego on dotyczył? 

Wszelkich spraw dotyczących załatwienia dokumentów związanych z pojawieniem się dziecka na świecie. Część z tych rzeczy, które wymieniłem w tamtym artykule, dotyczą także gotówki wypłacanej z racji narodzin naszej pociechy. 

Dotyczą one pieniędzy pochodzących z:

  • dodatkowego ubezpieczenia rodziców
  • programu “Rodzina 500+”
  • Becikowego

Jakby nie patrzeć są to dodatkowe środki, które w bezpośredni sposób mogą wspomóc finanse domowe tuż po narodzinach dziecka. 

Uważam jednak, że jeśli odpowiednio wcześnie młodzi rodzice się przygotują do przyjścia na świat ich pociechy, tym mniej będą musieli zwracać uwagę na te dodatkowe pieniądze. 

Są one super, ale mogą w bezpośredni sposób wspomóc nie tylko aktualny budżet co przyszłe wydatki, które pojawią się dopiero po czasie 😉 

Jakie znasz inne sposoby na przygotowanie finansów domowych na narodziny dziecka? Dlaczego jeszcze warto budować odpowiednie zaplecze finansowe z tego powodu? Czy w ogóle jest sens je do tego szykować? Daj znać co o tym sądzisz w komentarzach pod wpisem 🙂

Pozdrawiam. 

lista 9 sposobów na to jak przygotować finanse domowe na narodziny dziecka - grafika Pinterest

Jakub Skrobacz

Cześć! Mam na imię Jakub, ale wolę jak się mówi do mnie Kuba. Na co dzień pracuje na etacie (niezwiązanym z tematyką bloga), ale za to w nocy, gdy nikt nie patrzy - walczę ze złymi nawykami finansowymi oraz zmęczeniem, bo kto ma małe dziecko, ten wie, jakie to stawia przed nim wyzwania 😉 Dzięki temu nietypowemu hobby (mowa o finansach oczywiście 😉 ) zostałem bohaterem w naszym domu. Zresztą jak wiadomo - nie każdy heros musi nosić pelerynę 😉 Czytaj dalej

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.