urna wyborcza stojąca w lokalu obwodowej komisji wyborczej

Jak wygląda praca w obwodowej komisji wyborczej?

autor
Brak komentarzy

-Dzień dobry, poproszę Pana o dowód osobisty. Teraz proszę mi podać adres zameldowania. Wszytko się zgadza. W tym miejscu Pana podpis. To są Pańskie karty do głosowania. Dziękuję i do widzenia. Następny proszę… - Czy tak wygląda praca w obwodowej komisji wyborczej? Sprawdź.

Dzisiejszy tekst będzie zdecydowanie odbiegać od tematyki finansów osobistych. Chcę opisać swoje doświadczenia związane z pracą w obwodowej komisji wyborczej przy ostatnich wyborach samorządowych. Nie mogę powiedzieć, że było to proste zadanie 😉 Wymagało sporo zaangażowania i poświęcenia swojego czasu. Trochę też wpłynęło na moje postrzeganie osób zajmujących się pracą w komisji wyborczej. Teraz mogę Ci powiedzieć, że wcale tak różowo to nie wygląda.

Po za tym mam nadzieje, że ten tekst wyjaśni Ci kilka spraw. Jeśli sam zechcesz kiedyś pracować przy organizacji wyborów lub ciekawi Cię jak to wygląda - po tej drugiej stronie stołu - to będziesz mógł się tego dowiedzieć od kogoś z pierwszej ręki 🙂 Miłej lektury.

Jeszcze momencik

Wybory wyborami, ale muszę dodać najpierw jeszcze coś od siebie. To co tutaj opisałem jest w dużej mierze oparte na moich własnych doświadczeniach z pracy w obwodowej komisji wyborczej. Mogą być one zgoła inne niż Twoje lub Twoich bliskich. Na pewno
w każdej komisji pracuje się odrobinę inaczej i można spotkać się z innymi sytuacjami 🙂 Nie mniej jednak uważam, że ten tekst, który zaraz przeczytasz ukaże Ci nawał pracy jaki spoczywa na barkach osób chcących być członkiem komisji wyborczej. Z resztą - zaraz sam się przekonasz 😉

Kto może zostać członkiem komisji

Zanim przejdziemy do tego jak wygląda praca w obwodowej komisji wyborczej trzeba się zorientować kto może zostać jej członkiem. W praktyce trzeba spełniać jedynie dwa warunki:

  • należy być ujętym w stałym rejestrze wyborców na terenie województwa, w którym znajduję się gmina właściwa dla komisji wyborczej,
  • mieć ukończone 18 lat (najpóźniej w dniu wyborów) i posiadać pełnię władz publicznych - czyli w skrócie móc głosować 😉

To praktycznie wszystkie wymagania jakie są stawiane przed osobą, która chciałaby zostać członkiem obwodowej komisji wyborczej. O wiele więcej jest jednak obostrzeń dotyczących tego, kto nie może pracować na wyżej wymienionym stanowisku. Dotyczą one osób, które są:

  • kandydatem w wyborach lub osobą z nim spowinowaconą,
  • komisarzem wyborczym,
  • pełnomocnikiem finansowym lub pełnomocnikiem wyborczym komitetu wyborczego,
  • urzędnikiem wyborczym,
  • mężem zaufania, obserwatorem społecznym lub międzynarodowym.

Nie należąc do żadnej z powyższych grup i spełniając wcześniejsze warunki spokojnie możemy skierować swoje kroki do wybranego przez siebie biura poselskiego.



Będąc w drodze

Myli się ten kto uważa, że wejdzie do wybranego biura poselskiego i już staje się członkiem obwodowej komisji wyborczej. W wielu przypadkach możemy zostać wręcz odrzuceni. Jest to sytuacja zdarzająca się najczęściej w tych większych partiach politycznych. Jest to spowodowane po prostu tym, że im więcej członków partii tym więcej osób chętnych uczestniczyć w tym nietypowym wydarzeniu. Nie ma się co temu dziwić - w końcu odbywa się ono raz na kilka lat 😉

Jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby poszukać miejsca w komisji z ramienia innego ugrupowania politycznego niż pierwotnie przez nas wybranego. Zwłaszcza jak chcemy zobaczyć jak to wygląda po tej drugiej stronie a niespecjalnie przejmujemy się opcją polityczną. Bo co ważne i trzeba na to zwrócić uwagę - będąc członkiem komisji wyborczej stajemy się poniekąd bezpartyjni. W dniu wyborów nie powinny nas interesować ugrupowania polityczne ani ich obietnice wyborcze. Stajemy się członkiem komisji i staramy się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki związane
z przeprowadzeniem głosowania lub z liczeniem głosów wyborców.


Znajdź mnie w social mediach


Biuro poselskie

Jak już się znajdziemy w biurze poselskim musimy wyrazić chęć zostania członkiem obwodowej komisji wyborczej. Każde stowarzyszenie lub partia może wystawić maksymalnie po dwóch kandydatów na swoich reprezentantów w jednym lokalu wyborczym. Tutaj trafiamy na największą zmianę wprowadzoną w tegorocznych wyborach. Do tej pory wyglądało to tak, że te same osoby, które w ciągu dnia zajmowały się obsługą lokalu wyborczego, po jego zamknięciu liczyły oddane głosy. Teraz jest już inaczej - na dzień publikacji tego wpisu oczywiście.

Jeden lokal wyborczy jest obsługiwany przez dwie komisje. Komisja zajmująca się lokalem w trakcie jego otwarcia to obwodowa komisja ds. przeprowadzenia głosowania. Natomiast komisja zajmująca się liczeniem głosów to (jak można się domyślić) obwodowa komisja wyborcza ds. liczenia głosów. Z racji tego, że to bardzo długie nazwy pozwolę sobie roboczo nazwać je zmianą dzienną i nocną 😉

Losowanie

Nim przejdę do kwestii podziału na komisje - i tego czym się one zajmując - powinno się tutaj jeszcze znaleźć małe wyjaśnienie. Nie jest również tak, że gdy się zapiszesz z chęcią uczestnictwa w pracach, którejś z wymienionych wcześniej komisji to na mur beton zostaniesz jej członkiem. Najpierw należy wypełnić stosowny druk. Uzupełnić w nim swoje dane, czyli:

  • imię i nazwisko,
  • adres zamieszkania,
  • data i miejsce urodzenia,
  • pesel,
  • numer dowodu osobistego,
  • i oczywiście własnoręczny podpis,

W dalszej kolejności wszystkie te “podania” zostają przesłane do urzędu miasta lub urzędu gminy i tam następuje losowanie z całej puli wszystkich chętnych osób. Zazwyczaj nie ma większych problemów z dostaniem się do wybranej przez siebie komisji, ale sam fakt losowania trzeba odnotować.

Za dnia

Wracając do obwodowych komisji wyborczych. Dzienna zmiana zajmuje się przygotowaniem oraz obsługą lokalu wyborczego. Jej praca zaczyna się od godziny 6:00, do momentu otwarcia lokalu wyborczego musi go przygotować oraz sprawdzić czy wszytko jest w porządku.

Obejmuje to między innymi:

  • przytwierdzenie obwieszczeń, list wyborczych oraz reguł głosowania w lokalu wyborczym,
  • przygotowanie samego lokalu wyborczego tj.: ustawienie stolików, parawanów, nakrycie obrusów itp,
  • sprawdzenie czy przez cały czas karty do głosowania były odpowiednio zabezpieczone,
  • zaplombowanie urny wyborczej.

O godzinie 7 następuje otwarcie lokalu wyborczego i jak się  już większość z Was może domyślać odbywa się głosowanie. Oprócz wydawania kart do głosowania (czyli tego
z czym nam się najbardziej kojarzą wybory), zmiana dzienna zajmuje się również:

  • pilnowaniem porządku w lokalu,
  • przestrzeganiem przepisów prawa związanych z głosowaniem w wyborach,
  • raportowaniem o frekwencji, ilości głosów itp,
  • informacją wyborczą,
  • reagowaniem na wszelkie próby wpłynięcia na głosujących (agitacja wyborcza),
  • oraz zagrożeniom związanym z przerwaniem wyborów (np.: wyniesienie karty wyborczej lub atakiem na urnę wyborczą).

Jej praca trwa aż do godziny 21. Wraz z jej wybiciem należy zamknąć lokal wyborczy, zapieczętować urnę wyborczą oraz sporządzić odpowiedni protokół przekazywany zmianie nocnej.



W nocy

Druga komisja rozpoczyna zmianę od godziny 21 wraz z przejęciem protokołów wyborczych. Zajmować się będzie liczeniem głosów. Po wykonaniu tych czynności do jej obowiązków należeć będzie zaraportowanie wszystkiego do systemu informatycznego oraz przekazanie kart wyborczych i wcześniej wymienionych dokumentów do odpowiedniej jednostki samorządowej.

Różnica w obowiązkach

Ktoś może się zdziwić, że jest taka olbrzymia różnica w ilości zadań pomiędzy obiema komisjami. Wynika to przede wszystkim z tego, że ja byłem przypisany do tej dziennej zmiany 🙂 W sumie to jest jedyny powód skąd te różnice wynikają. Po prostu lepiej się orientuje w zakresie obowiązków jakie samemu musiałem wypełnić 😉

Przed wyborami

Chyba już wspomniałem o wszystkim w tym delikatnie przydługim wstępie 🙂 Teraz już wszystko potoczy się zdecydowanie szybciej. Około 3-4 tygodnie przed wyborami dostajemy telefon, że zostaliśmy wylosowani na członka obwodowej komisji wyborczej, do której się zapisaliśmy. Zostajemy poinformowani również o tym, że w najbliższym czasie będzie spotkanie związane z wyborem przewodniczących komisji wyborczych oraz ustaleniem kilkunastu dodatkowych spraw wyjaśniających większość nieścisłości związanych z wyborami oraz z samą ich organizacją.

Wybory przewodniczących

Około 2 tygodnie przed wyborami należy się stawić na ogólne posiedzenie, na którym trzeba wybrać przewodniczących oraz ich zastępców do obwodowych komisji wyborczych. Również na tym spotkaniu wypełniane są dokumenty związane z wypłatą diet. Dodatkowo - przewodniczący i jego zastępca otrzymuje kopie przepisów dotyczących przeprowadzenia wyborów oraz praw i obowiązków jakie są nakładane na komisje. Wszytko to co jest wewnątrz nich napisane jest instrukcją jak należy przeprowadzać wybory i jak postępować w trakcie ich trwania.



Tydzień przed

Na tydzień przed wyborami zostaje zorganizowane szkolenie dla przewodniczących
i ich zastępców. Na tym szkoleniu - w bardziej przystępny sposób - przedstawiane są przepisy oraz obowiązki jakim trzeba sprostać. Opisywane są karty do głosowania, poszczególne typy komisji oraz wszystkie inne sprawy związane z wyborami. Również na tym szkoleniu wyjaśniane są obowiązki męża zaufania, obserwatora społecznego
i międzynarodowego oraz prawa jakie im przysługują.

Reszta członków komisji wyborczej będzie miała osobne szkolenia na kilka dni przed wyborami. O ile dla przewodniczących i ich zastępców takie szkolenie jest obowiązkowe to dla pozostałych członków komisji już nie. Jednak uważam, że warto poświęcić odrobinę czasu na takie szkolenie. Zawsze może się nam ono przydać w trakcie głosowania. Dzięki temu będziemy mogli lepiej wykonywać powierzone nam zadania.

Nauka

W okresie przed samymi wyborami mamy odrobinę czasu na naukę tego co otrzymaliśmy do tej pory. Jest to przydatne, ponieważ jeśli jesteś pierwszy raz w komisji wyborczej możesz czuć się lekko zagubiony. Po drugie nawet sobie człowiek sprawy nie zdaje jak dużą wiedzę w krótkim czasie należy przyswoić. Jest ona związaną z prawami
i obowiązkami jakie są na nas nałożone w trakcie wykonywania obowiązków członka komisji wyborczej.

Trzeba tego mocno przestrzegać, ponieważ niejednokrotnie mogą się zdarzyć sytuacje konfliktowe, a naszym obowiązkiem jest je rozstrzygnąć. Dodatkowo przy tak ważnym przedsięwzięciu jakim są wybory może dojść do wielu nieoczekiwanych wydarzeń. To jest tylko bodziec do tego, aby ktoś mógł złożyć skargę na pracę komisji. Dlatego tym bardziej zachęcam do zaznajomienia się z tymi przepisami. Ułatwiają pracę i pozwalają czuć się pewniej na swoim “tymczasowym” stanowisku pracy 😉

W przeddzień wyborów

W dzień przed wyborami należy - przynajmniej w ilości ⅔  składu komisji - pojawić się po odbiór kart do głosowania oraz przyborów biurowych w UM. Następnie zostają one przewiezione do lokalu wyborczego. Na miejscu należy je przeliczyć i sprawdzić czy nie mają skaz lub znamion ingerencji. Ważnym jest aby to wszystko sobie zapisywać. Przyda się to później w takcie liczenia. Następnie przewodniczący lub jego zastępca muszą zgłosić ilość kart do głosowania w UM oraz odpowiednio zabezpieczyć karty do głosowania na następny dzień. Najlepiej zamknąć je w szafie pancernej a ją samą zakleić plombami wyborczymi. W tym stanie muszą czekać dnia następnego.

Dzień wyborów

W dniu wyborów - jak w wspomniałem wcześniej - grupa dzienna pojawia się w lokalu wyborczym minimum godzinę wcześniej niż się go otwiera. Należy sprawdzić czy szafa,
w której przetrzymywane są karty do głosowania nie została otworzona i czy wszystko jest ok z kartami wyborczymi. Następuje również przygotowanie całego lokalu do wyborów. Wtedy też - zazwyczaj - członkowie komisji dzielą się stanowiskami, na których będą pracować w trakcie trwania wyborów.

Dalsza część dnia wygląda raczej mocno podobnie i nie ma co się spodziewać fajerwerków. Falowe “szturmy” wyborców zalewające lokal wyborczy w odstępach (średnio) 2 godzinnych 😉 Kolejki i - cóż - nerwy udzielają się raczej wszystkim. Jak wiadomo nikt nie lubi czekać na możliwość spełnienia swojego obywatelskiego obowiązku 🙂 Trzeba być gotowym na różne okoliczności. Ci co pracują z ludźmi wiedzą najlepiej jak czasami dajemy się ponieść emocjom.



Bez przerwy?

A to Wy tam tak przez te 14 godzin jesteście non stop? Nie do końca. Każda komisja ustala sobie przerwy wedle własnego uznania kierując się jednak pewną zasadą. W trakcie pracy komisji wyborczej w lokalu musi się znajdować ⅔ całego jej składu wraz z przewodniczącym lub jego zastępcom. Ma to pozwolić właśnie na tą chwilę oddechu oraz dać możliwość aby sami członkowie komisji wyborczej mogli zagłosować

Po jego zamknięciu

Po zamknięciu lokalu (o godzinie 21) następuje zapieczętowanie wlotu urny wyborczej. Tak na wszelki wypadek - aby nikomu nie przyszło do głowy dodać komuś kilka głosów ekstra. Następnie obwodowa komisja do spraw przeprowadzenia głosowania musi przeliczyć pozostałe karty do głosowania oraz porównać ich stan ze stanem sprzed rozpoczęcia wyborów. Dodatkowo sprawdza się ile kart zostało wydanych (na podstawie spisu wyborców). Po tych wszystkich czynnościach należy przekazać protokoły obwodowej komisji do spraw liczenia głosów. W zasadzie to już koniec pracy dla dziennej zmiany. Nadszedł czas liczenia kart wyborczych.

W nocy

Po opuszczeniu lokalu przez zmianę dzienną i zamknięciu drzwi nocna zmiana przystępuje do liczenia głosów wyborców. Następnie głosy jakie zostaną policzone (karty) są porównywane z protokołami jakie zostawiła zmiana dzienna. Jeśli wszystko jest ok należy przesłać wszystkie te informacje do odpowiednich jednostek samorządowych. Następnie przewodniczący komisji jest zobligowany pojechać do UM i złożyć tam wszystkie dokumenty. Jest w tym wszystkim sporo biurokracji i może to przytłoczyć, ale wiesz - to w końcu wybory 😉

Chcę zrezygnować

A jeśli chcę zrezygnować z prac w komisji? Nic nie stoi na przeszkodzie jeśli
w pewnym momencie będziemy chcieli dać sobie spokój z uczestnictwem w obwodowej komisji wyborczej. Nie jesteśmy związani żadną umową. Najważniejsze jednak aby zgłosić ten fakt przewodniczącemu naszej komisji obwodowej. Najlepiej zrobić to słownie oraz wręczyć swoją rezygnację. Przewodniczący komisji musi z taką rezygnacją udać się do Krajowego Biura Wyborczego (KBW) i tam złożyć przekazany mu dokument.

Jest to o tyle ważne, że uruchamia to całą “maszynerię”, której celem jest uzupełnienie brakującego członka komisji wyborczej. Jest to spowodowane wymogami nałożonymi przez ustawodawcę. Komisja nie może funkcjonować przy zbyt małej ilości członków. Dlatego tak ważne jest to aby przekazać odpowiednie dokumenty przewodniczącemu.

Społecznie

Co się otrzymuje za takie poświęcenie? W zasadzie nic 😉 No może troszkę przesadziłem, że nic. Za czas poświęcony na szkolenia, przygotowanie lokalu, obsługę, liczenie głosów itp. rzeczy - oraz stres 😉 - otrzymuje się dietę w wysokości uzależnionej od pozycji jaką pełni się w komisji wyborczej. W zależności od tego jakie stanowisko się obejmuje można liczyć na:

  • 390 złotych - przewodniczący,
  • 330 złotych - zastępca przewodniczącego,
  • 300 złotych - członek komisji.

Dodatkowo, jeśli dojdzie do drugiej tury wyborów to przeznaczane na diety dla członków komisji wyborczych jest połowa z pierwotnej kwoty. Dlaczego tak? Ponieważ wtedy jest już o wiele mniej pracy niż przy pierwszej turze wyborów. Wszystkie te kwoty są oczywiście kwotami netto, nieobciążonymi żadnymi podatkami.  Czy to dużo czy mało? Zależy jak się na to patrzy. Na pewno jest to kwota, która w całkiem niezły sposób może zasilić nasz budżet domowy 🙂



Kilka porad

Jeśli chcesz iść zagłosować to zrób to w trakcie trwania mszy świętej w najbliższej świątyni. Serio - to właśnie wtedy jest najmniejszy ruch i najprawdopodobniej unikniesz kolejki po kartę oraz do boksu gdzie będziesz mógł ją wypełnić 😉

Dotyczy to również czasu tuż po otwarciu i praktycznie przed samym zamknięciem lokalu wyborczego. Chcąc oddać głos maksymalnie szybko te okresy
w ciągu dnia powinny Cię najbardziej interesować.

Zanim pójdziesz oddać swój głos zorientuj się na kogo chcesz głosować. To się teraz może wydać śmieszne, ale uwierzcie, że często zdarzały się przypadki gdy ludzie pytali się na kogo głosować. I niech Cię nic nie podkusi żeby coś zaproponować - to podchodzi już pod agitację wyborczą i niesie ze sobą poważne konsekwencje. Dlatego należy uważać
i zwracać uwagę na takie podchwytliwe pytanie.

Uzbrój się również w cierpliwość. Zawsze może się trafić kolejka czy to po odbiór karty czy do stanowiska aby oddać głos. My jako komisja nie mamy na to żadnego wpływu a jedynie staramy się aby wszystko przeszło jak najbardziej gładko.

Tak właśnie pokrótce funkcjonuje komisja wyborcza od tej drugiej strony. Jest to na pewno ciekawe doświadczenie. Jak będziesz chciał w nim uczestniczyć to już wiesz czego się możesz spodziewać. Jeśli jednak nie - to przynajmniej orientujesz się jak to wszystko wygląda 🙂

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.