Co to jest BIK i ile wie na Twój temat?

raport symbolizujacy raport bik

Co to jest BIK? Czym się zajmuje i jakie dane zbiera na nasz temat? Dowiedz się, co daje nam dobry wynik w raporcie BIK i jakie są różnice pomiędzy nim a BIG.

 

Pewnie przechadzając się po swoim mieście, mogłeś zwrócić uwagę na różnego rodzaju plakaty firm zajmujących się pożyczkami. Te hasła w stylu “bez poręczycieli”, “jedynie na dowód” lub “pożyczki bez BIK” aż zachęcają do wzięcia takiego kredytu. Mam również nadzieję, że czytając te słowa wyczułeś w nich sarkazm 😉 

Liczę również na to, że jesteś na tyle świadomy, że nie zaciągasz kredytów w tego typu firmach. A jeśli już musisz je zaciągnąć (mówię o kredytach) to robisz to z głową na karku i starasz się bardzo dokładnie przeanalizować zasadność takiej decyzji oraz konsekwencje z niej wynikające. 

Wracając do haseł “krzyczących” z plakatów reklamowych, o ile raczej łatwo jest zrozumieć dwa pierwsze hasełka (“bez poręczycieli” i “na dowód”) to o co chodzi z tym trzecim? Czym jest ten BIK, że aż jego brakiem zachęca się nas do wzięcia pożyczki?


Znajdź mnie w social mediach


Co to takiego jest ten BIK?

Pod tym obco brzmiącym skrótem (BIK) znajduje się Biuro Informacji Kredytowej. Jest to przedsiębiorstwo założone w 1997 roku przez niektóre istniejące wtedy banki komercyjne oraz Związek Bankowców Polskich. Jego głównym zadaniem jest zbieranie, ujednolicanie oraz wymiana informacji związanych z historią kredytową klientów banków, SKOK-ów oraz firm udzielających pożyczek. 

Taka mała dygresja, dotycząca firm udzielających pożyczek: warto dodać, że nie wszystkie tego rodzaju przedsiębiorstwa współpracują z BIK. Widać to dobrze na plakatach oferujących pożyczki “jedynie na dowód i bez BIK”, dlatego informacje związane z takimi kredytami nie są widoczne w raporcie dostępnym za pośrednictwem Biura Informacji Kredytowej. O samym raporcie wspomnę odrobinę niżej.

Wracając jednak do samego BIK. Całość prac tego przedsiębiorstwa opiera się na artykule 105 ust. 4 ustawy Prawa Bankowego (ustawa). Właśnie dzięki temu przepisowi mógł powstać BIK w formie, w jakiej znamy go teraz. 

mężczyzna przegląda dane zgromadzone w BIK BIK

W BIK znajdziemy wszystkie informacje dotyczące naszych finansowych zobowiązań. fot. rawpixel from Pixabay

Co gromadzi BIK?

Wiedząc już, czym jest BIK, przejdźmy do tego, czym on się zajmuje. Jak już wspomniałem powyżej, gromadzi on różnego rodzaju informacje oraz je dystrybuuje pomiędzy różnymi instytucjami sektora finansowego w Polsce. A co to za dane? 

Jak łatwo można się domyślić (patrząc choćby na nazwę 😉 ) dotyczą one wszystkich spraw związanych z naszymi kredytami. I pisząc, że dotyczą one wszystkich spraw, mam na myśli (dosłownie) wszystkie informacje z nimi związane. Od momentu udzielenia nam kredytu aż do czasu jego całkowitej spłaty. Reasumując - jest to olbrzymia baza danych dotycząca naszych wierzytelności.

Tutaj warto zauważyć, że pod stwierdzeniem “kredyty” kryją się wszelkiego rodzaju długi, do których są zaliczane:

  • kredyty,
  • poręczenia kredytów,
  • pożyczki, 
  • karty kredytowe,
  • limity na kartach.

Po co to wszystko jest w BIK?

Te wszystkie dane, które są gromadzone w BIK, nie są tam po to, aby sobie one były. Służą one bankom, SKOK-om oraz niektórym firmom pożyczkowym do ustalenia ryzyka kredytowego związanego z pożyczaniem nam pieniędzy. 

Czyli gdy my z jakichś powodów przychodzimy do wyżej wymienionej instytucji po pożyczkę lub kredyt, one właśnie za pośrednictwem BIK sprawdzają, jak do tej pory wywiązaliśmy się ze spłat swoich długów. Czy przypadkiem nie mamy ich za dużo lub, czy wszystkie należycie spłaciliśmy? Jak można się domyślić, znajdą się tam również informacje o tych długach, z których spłatą mieliśmy kłopot lub o takich, które kolokwialnie całkowicie olaliśmy. 

Na podstawie odpowiedzi z BIK instytucja przyznająca nam kredyt wylicza sobie ryzyko związane z pożyczeniem nam pieniędzy. I tutaj kolejna uwaga. Sam BIK i informacje w nim zebrane nie są wyznacznikiem tego, czy otrzymamy kredyt. To zależy już od samego banku, SKOK-u lub firmy pożyczkowej. BIK udostępnia im informacje o nas i pozwala sprawdzić, jak wywiązaliśmy się ze swoich zobowiązań. Nawet pomimo uchybień w tej kwestii możemy otrzymać kredyt lub pożyczkę, to jest indywidualna decyzja każdej instytucji.


Zaciekawiony wpisem? Jeśli tak to dołącz do mojego newslettera, aby zawsze być z nimi na bieżąco 🙂 Zaczekaj to jeszcze nie wszystko - dodatkowo otrzymasz DARMOWEGO e-booka pomagającego oszczędzać pieniądze 🙂


Dlaczego jestem w BIK?

Wiedząc już to wszystko, co napisałem powyżej, bardzo łatwo można znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego jestem w BIK? 🙂 Są tam praktycznie wszystkie osoby (a raczej ich dane), które zaciągały na siebie jakiekolwiek zobowiązania finansowe. I nie ma tutaj co patrzeć tylko na kredyty czy pożyczki. Znajdują się tam także te osoby, które kupowały coś na raty (nawet te 0% 😉 ), posiadają karty kredytowe lub na bieżąco korzystają z limitów na koncie.

Jakie to może mieć dla nas konsekwencje? Jeśli będziemy wywiązywać się z obowiązków związanych z naszym kredytem lub pożyczką - to tylko dobre. A jest to związane przede wszystkim, z tym że spłacając terminowo nasze zobowiązanie, budujemy sobie odpowiednią historię kredytową, która to może być nam w przyszłości całkiem przydatna przy chęci zaciągnięcia np.: kredytu hipotecznego.

Pokazując na mniejszych kwotach, że wywiązujemy się ze zobowiązań, wysyłamy poniekąd sygnał do banków, że: “hej, patrzcie, sumiennie spłacam swoje zadłużenie i można mi zaufać” 😉 Rzetelne wywiązywanie się ze swoich zobowiązań finansowych może przynieść nam tylko profity. 

sterta dokumentów symbolizująca raport BIK

Raport BIK zawiera bardzo szczegółowy opis naszych wierzytelności. fot Ag Ku from Pixabay

Raport BIK

Co to jest raport BIK? 

Jak sama nazwa wskazuje, jest to szczegółowy opis przygotowany na podstawie wszystkich danych zebranych o nas w BIK (informacje związane z kredytami) oraz BIG InfoMonitor (pozostałe zobowiązania finansowe jak np.: faktury za prąd). Dodatkowo na podstawie powyższych informacji jest nam wystawiana ocena punktowa. Do niej odniosę się za chwilę.

Znaleźć w raporcie BIK można między innymi:

  • nasze dane osobowe (imię, nazwisko, pesel),
  • dane teleadresowe,
  • nasz wskaźnik BIK,
  • ocenę punktową,
  • wyjaśnienie co wpłynęło na naszą ocenę,
  • wszystkie kredyty, które aktualnie spłacamy (terminy wpłat, zaległości itd.),
  • informacje o zapytaniach o nas przez instytucje finansowe.

Dla tych, którzy chcieliby samemu sprawdzić, jak on wygląda, umieszczam link do przykładowego raportu, który jest dostępny na stronie BIK - klik.

Po co mi raport BIK?

Tylko po co mi są te wszystkie informacje umieszczone w takim raporcie? Dzięki niemu będziemy mieć pełną wiedzę na temat wszystkich swoich zobowiązań kredytowych oraz finansowych. Niejednokrotnie może się zdarzyć, że z jakichś względów zapomnimy o racie pożyczki lub spłacie limitu na karcie kredytowej. A to jest już swego rodzaju przewinienie rzutujące na odbiór naszej osoby przez bank. 

Co więcej, jeśli chcemy ubiegać się o kredyt np.: hipoteczny, znajomość własnego wyniku może wpłynąć tylko pozytywnie na naszą przyszłą współpracę z kredytodawcą. Nawet jeśli mieliśmy lub mamy jakieś zaległości będziemy mieli o tym odpowiednią informację i będziemy mogli je wyprostować. Im wyższy wynik w raporcie BIK tym prawdopodobieństwo odrzucenia wniosku kredytowego jest niższe. Dlatego warto zadbać o to, aby nasz raport był jak najbardziej modelowy.


Jak zamówić raport BIK? 

Jak można wejść w posiadanie takiego raportu BIK? W zasadzie dość prosto 😉 Wystarczy wejść na stronę BIK - klik (link afiliacyjny) i wykupić odpowiedni pakiet. Ten oferowany z linka kosztuje 99 złotych i zawiera 12 raportów BIK, Alerty BIK (o nich wspomnę trochę niżej) oraz wskaźnik BIK pokazujący stan naszych zobowiązań. 

Natomiast jeśli nie interesuje nas zakup takiego pakietu BIK, mamy możliwość wykupienia pojedynczej usługi - klik (link afiliacyjny) 🙂 W zależności co nas interesuje, poszczególne koszty wahają się, od 24 do 39 złotych 🙂 Wystarczy wejść na stronę Biura Informacji Kredytowej i dokonać rejestracji. W trakcie całego procesu będzie nam jedynie potrzebny nasz dowód osobisty. Na sam jej koniec będziemy zobowiązani do potwierdzenia naszych danych przelewem na kwotę aż 1 złotego 😉

Jak BIK liczy moją ocenę?

Na jakiej podstawie BIK wylicza naszą ocenę punktową? Nasza ocena dostępna w raporcie BIK jest wyliczana ze wzoru matematycznego. Wciągane są do niego wszystkie dostępne o nas informacje, a sam wynik tych kalkulacji jest porównywany z innymi klientami, którzy już otrzymali kredyt. Im nasz wynik jest bliższy “idealnemu kredytobiorcy” (czyli przede wszystkim takiemu, który terminowo spłaca swoje zadłużenia) tym nasza ocena jest wyższa. 

Sama ocena kredytowa może przyjąć wartość od 1 do 100. Gdzie jak można się łatwo domyślić, 1 nie wróży nic dobrego, za to 100 sugeruje, że jesteśmy idealnym kredytobiorcą. Im nasza ocena jest wyższa, tym lepiej dla nas. Dzięki temu bank oceniający ryzyko zawarcia z nami transakcji widzi, że jesteśmy godnym zaufania kontrahentem. 

Nie mniej jednak nasza ocena w BIK nie jest jedynym wyznacznikiem tego, czy kredyt lub pożyczka zostaną nam przyznane. Sugeruje on i jest brany pod uwagę przy ocenie ryzyka przez bank, ale nie musi wcale przechylić szali na naszą korzyść. Banki mają własne wzory do oceny ryzyka zawarcia transakcji kredytowych, a sam wynik w BIK jest jedynie dodatkową zmienną, mogą wpłynąć na podjęcie ostatecznej decyzji.

mężczyzna obserwuje statystyki związane ze swoim raportem

Chcąc poprawić raport BIK, warto zwrócić uwagę na swoje wyniki w 4 głównych kategoriach. fot. Adeolu Eletu on Unsplash

Jak poprawić wynik w raporcie BIK?

Co wpływa na naszą ocenę w raporcie BIK? Na całościowy wynik w naszym raporcie BIK składa się suma otrzymanych punktów z 4 różnych kategorii. I jak można się spodziewać, im wyższe wyniki otrzymamy w tych 4 kategoriach, tym nasza ocena końcowa będzie wyższa. 

W ich skład wchodzą:

  • Terminowość,
  • Korzystanie,
  • Wnioskowanie,
  • Doświadczenie.

Terminowość

Ten parametr dotyczy przede wszystkim tego, jak wywiązuje się z opłat związanych z regulacją naszych zobowiązań finansowych. Czy wszystko wykonujemy w odpowiednim czasie i czy nie zalegamy z żadnymi ratami? Jak można się spodziewać, aby poprawić nasz wynik (albo go nie obniżać) należy przede wszystkim wyrabiać się z wpłatami naszych rat w wyznaczonym przez wierzyciela terminie.

Korzystanie

Ten parametr jest przede wszystkim związany z ilością kredytów i tym jak z nich korzystamy. Można powiedzieć, że wysokość naszego wyniku jest ściśle powiązana z wykorzystywanymi limitami naszych kart kredytowych oraz kredytów konsumpcyjnych. Jeśli wykorzystujemy je pod przysłowiowy “kurek” znacząco może to obniżyć naszą ocenę. Natomiast jeśli korzystamy z nich w sposób odpowiedzialny i przede wszystkim regularnie i terminowo je spłacamy (patrz wyżej) mogą one zdecydowanie podnieść nasz wynik.

Wnioskowanie

Ten parametr jest bezpośrednio powiązany z ilością różnych wniosków kredytowych, które złożyliśmy w okresie ostatnich 12 miesięcy. Im jest więcej takich wniosków i im wyższa jest liczba odmów z nimi związanych, tym mają one większy wpływ na naszą ocenę. Natomiast jeśli staramy się uzyskać jeden rodzaj kredytu (np.: hipoteczny) i wszystkie te wnioski zostaną wysłane w krótkim okresie do BIK (do 14 dni), są przez niego traktowane jako jedno zapytanie kredytowe. Tak przeprowadzona procedura nie ma wpływu na naszą ocenę końcową. 

Doświadczenie

Jak można się domyślić, ten parametr jest związany z naszymi osobistymi doświadczeniami dotyczącymi brania kredytów. I w zasadzie nie tylko z samym braniem co z ich systematyczną spłatą. Im jest zachowany dłuższy ciąg pozytywnie zakończonych spłat, tym nasz wynik jest wyższy. 

Należy jednak pamiętać, że aby nasze “doświadczenie” kredytowe związane ze spłaconymi kredytami było na naszym koncie w BIK widoczne, musimy wyrazić zgodę na ich przetwarzanie. W innym przypadku po zakończeniu spłaty kredytu - oczywiście pozytywnej - znikają one i nie są już widoczne dla innych instytucji kredytowych. A co za tym idzie, nie wliczają się w naszą historię kredytową. Tego oczywiście wolimy uniknąć i mieć odnotowane pozytywnie zakończone sprawy kredytowe.

Czy można być wykreślonym z BIK?

Pewnie możesz się teraz zastanawiać czy można zostać wykreślonym z bazy danych BIK? Odpowiedź nie jest do końca taka jednoznaczna. Pisząc ten tekst i szukając różnych informacji do niego, zwróciłem uwagę na jedną często powtarzającą się sprawę. Tak naprawdę wiele osób poszukiwało na powyższe pytanie odpowiedzi i w sumie z tego powodu postanowiłem się przyjrzeć tej sprawie. 

Najczęściej powyższe pytanie było zadawane w kontekście różnego rodzaju problemów ze spłatą długów. Wiele osób zastanawiało się nad tym, jak wykreślić swoją niechlubną przeszłość kredytową z BIK. Wrócę jeszcze na moment do tego, co napisałem powyżej. 

W momencie podpisywania umowy kredytowej z kredytodawcą zgadzamy się na przetwarzanie naszych danych związanych z zaciągniętym kredytem. Te dane trafiają do BIK i są tam agregowane. W momencie, gdy spłacimy kredyt w terminie, stają się one niewidoczne dla innych instytucji finansowych. Nic więcej nie musimy robić. 

Chcąc jednak zachować w naszej historii kredytowej terminowo spłacony kredyt, musimy wyrazić zgodę na przetwarzanie danych związanych ze spłaconym kredytem. Wtedy dopiero nasza spłacona pożyczka będzie widoczna dla wszystkich i jednocześnie będzie o nas dobrze świadczyć. A o to nam chodzi 😉 

Natomiast jeśli podwinęła nam się noga i z jakichś względów nie spłacaliśmy naszej wierzytelności (obsuwa w spłacie wynosi powyżej 60 dni oraz minęło 30 dni od poinformowaniu nas o tym) dane na temat tego niespłaconego kredytu będą przetwarzane bez naszej zgody przez okres do 5 lat. I nie mamy na to żadnego wpływu. Po tym okresie zostają one przesunięte do bazy danych statystycznych i będą one tam przechowywane przez 12 lat. Co dla niektórych może być ważne - nie będą one widoczne w zapytaniach dotyczących naszej historii kredytowej. 

Zmiana danych w BIK

Wracając do pytania z początku akapitu, jedyne sytuacje, w których jesteśmy w stanie wpłynąć, na dane zebrane w BIK są związane z:

  • cofnięciem zgody na przetwarzanie naszych danych związanych ze spłaconym w terminie kredytem,
  • wysłaniem prośby o usunięcie danych związanych z kredytem, z którym mieliśmy problemy. Musi minąć jednak 5 lat od jego wciągnięcia do bazy danych w BIK,
  • korektą danych związanych z błędnymi zapisami w naszej historii kredytowej. 

I tutaj pojawia się kolejna uwaga. Takie wnioski wysyła się do instytucji finansowych, u których mieliśmy wierzytelności. Sam BIK jest tylko miejscem przechowywania konkretnych danych a jedynie banki, SKOK-i lub firmy pożyczkowe mogą wprowadzać w nich zmiany. Powinny się one pojawić na naszym koncie BIK w przeciągu kilku dni od złożenia odpowiedniego wniosku w wybranej przez nas instytucji. 

Jak łatwo można zobaczyć, jeśli tylko wywiązujemy się z naszych obowiązków i rzetelnie spłacamy nasze zadłużenie, możemy sobie w dość prosty sposób zbudować, ładną historię kredytową 🙂 A taka ułatwi nam tylko zaciągnięcie bardziej poważnych zobowiązań finansowych. Takich jak np.: kredyt hipoteczny na zakup własnego mieszkania. Dlatego warto przypilnować tego, aby mieć jak najwyższy wynik w raporcie BIK, bo dzięki temu ułatwimy sobie niektóre rzeczy.

kobieta odbiera sms

Wykupując alert BIK, możesz uniknąć wyłudzenia kredytu na swoje dane. fot. TeroVesalainen from Pixabay

BIK to nie tylko kredyty

BIK oprócz samego zbierania danych na temat naszych kredytów oferuje jeszcze dwie dodatkowe usługi pośrednio z nimi związane. Obie są na tyle według mnie ciekawe, że pozwoliłem je sobie umieścić w tym wpisie 🙂 Tak informacyjnie, ponieważ obie mogą nam pozwolić, uchronić się przed tym, przed czym na każdym kroku jesteśmy ostrzegani, a nie zawsze zdajemy sobie bezpośrednio z tego sprawę. Czyli przed wyłudzeniem kredytu na nasze dane. 

Alert BIK

Pierwszą usługą, która jest dostępna w ofercie BIK, jest Alert BIK. Polega on na tym, że w momencie zapytania jakiejś instytucji finansowej o nas w BIK zostaje do nas wysłana odpowiednia wiadomość. Ma ona postać SMS przychodzącego na nasz telefon lub maila wysłanego na naszą skrzynkę. Możemy być całkowicie spokojni, gdy otrzymujemy taką wiadomość w momencie, gdy sami staramy się o kredyt lub pożyczkę. Świadczy to tylko o tym, że zaczęła się nasza weryfikacja. W odwrotnej sytuacji powinna nam się zaświecić czerwona lampka. Otrzymanie takiego powiadomienia oznacza tylko jedno. Ktoś chce wyłudzić na nasze dane pieniądze. A to jak wiadomo jest dla nas skrajnie niebezpieczne. 

Co w takiej sytuacji należy zrobić? Przede wszystkim zgłosić się do BIK za pośrednictwem infolinii i opisać powyższą sytuację. BIK ustali, czy rzeczywiście ma miejsce próba wyłudzenia kredytu i jeśli tak jest, przekaże stosowną informację do instytucji, która wysłała zapytanie o nasze dane. 

Wygraj sobie alert BIK

Można też zdobyć Alert BIK, w inny sposób niż tylko wykupując odpowiednią usługę 😉 Aby wejść w jego posiadanie, warto odwiedzić stronę Score Hunter. Jest to platforma edukacyjna zbudowana na potrzeby BIK. Można na niej pogłębić swoją wiedzę związaną z budową swojej wiarygodności kredytowej oraz bezpieczeństwa własnych danych, ale nie tylko dodatkowa wiedza jest nagrodą 🙂 

Wykonując poszczególne misje, mamy możliwość zebrać monety, a te przy odpowiedniej ilości można wymienić właśnie na Alert BIK 🙂 Warto skorzystać z tej sposobności, bo nie tylko pogłębimy własną wiedzę, ale i zdobędziemy bezpłatnie bardzo fajną usługę chroniącą nas przed problemami.


 

Zastrzeganie dokumentów w BIK

Drugą usługą, która jest dostępna za pośrednictwem naszego konta w BIK, jest zastrzeganie dokumentów. W momencie utraty (kradzieży lub zgubienia) naszego dowodu osobistego lub paszportu możemy zalogować się na swoje konto w BIK i w odpowiedniej zakładce zaznaczyć, że chcemy zastrzec dokument. 

Dzięki temu, że w BIK korzystasz z systemu “Dokumenty Zastrzeżone” zostaje on wprowadzony do powyższej bazy danych i automatycznie jest już dostępny we wszystkich instytucjach z niego korzystających. W ten sposób unikniemy wyłudzenia kredytu na nasze dane, ponieważ dokument wprowadzony do tego systemu będzie w nim odpowiednio oznaczony. 

Warto też pamiętać, że zgłaszając na policję utratę naszego dokumentu tożsamości, nie zostaje on wpisany do powyższego systemu. Czyli tak naprawdę nawet pomimo zgłoszenia straty dowodu lub paszportu dalej ktoś na nasze dane może zaciągnąć pożyczkę. Jeśli nie mamy konta w BIK, też nie jest nic stracone. Wystarczy udać się do jakiegokolwiek banku i zgłosić utratę naszych dokumentów. Z tego, co wiem, każdy bank powinien przyjąć takowe zgłoszenie i wprowadzić je do systemu DZ. Warto o tym pamiętać 😉 

BIK to nie BIG

Ten akapit jest (podobnie jak ten traktujący o wykreśleniu z BIK) pokłosiem mojego researchu przeprowadzonego na temat Biura Informacji Kredytowej. Praktycznie pojawiał się on w wielu zapytaniach do wyszukiwarki i często był związany właśnie z możliwością usunięcia swoich danych z BIK. 

Jestem skłonny stwierdzić, że powodem tego zainteresowania się BIK jest swoista niewiedza wielu wyszukujących, przy jednoczesnym myleniu BIK z BIG. Na samym początku od razu rozwieje pewne nieścisłości 🙂 Biuro Informacji Kredytowej (BIK) to nie to samo co Biuro Informacji Gospodarczej (BIG). 

Informacje

Po wstępie do tego wpisu wiemy już, że BIK zbiera i agreguje jedynie informacje dotyczące naszych kredytów, ich spłat oraz tego, jak się wywiązaliśmy z obowiązków ich dotyczących. BIG za to gromadzi wszelkiego rodzaju dane dotyczące bieżących płatności związanych z naszymi rachunkami. Jak widać już jest widoczna bardzo charakterystyczna różnica pomiędzy tymi dwoma biurami 🙂

Jeden jedyny

Kolejna różnica jest o wiele mniej widoczna, ale nie mniej ważna. BIK jest w naszym kraju jeden, jedyny i niepowtarzalny 😉 A jego działanie jest usankcjonowane przez ustawę Prawo Bankowe. Za to BIG (a raczej BIG-ów) jest w naszym kraju kilka różnych. Podstawą prawną do ich działania jest Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczej i wymianie danych gospodarczych - klik.

Dane, które są zbierane na nasz temat w BIK, dotyczą przede wszystkim kredytów, które są nam udzielane. I tylko instytucje je udzielające mogą wprowadzić takie dane do BIK. Za to BIG zbiera dane dotyczące naszych bieżących płatności. I jak można się domyślić właśnie takie podmioty, które je nam wystawiają, wprowadzają je do BIG.

Przechowywana historia

I teraz chyba ta najważniejsza część związana z danymi znajdującymi się w rejestrze BIK i BIG. Jak wspomniałem przy okazji akapitu o danych przechowywanych w BIK, znajdują się tam tylko te dane, które są związane z aktualnie przez nas spłacanymi kredytami, tymi spłaconymi (jeśli wyrażamy na to zgodę) i tymi, z którymi spłatą mieliśmy problem (ale tylko przez okres 5 lat). Więc przy odpowiednim ich monitorowaniu możemy zbudować ładną historię kredytową. Zresztą jak podaje BIK, w jego bazie danych znajduje się aż 90% takich. A to całkiem pokaźna liczba.

W BIG za to przechowywane są dane związane z naszymi zaległymi płatnościami. I mogą tam trafić już po okresie 30 dni od terminu jej uiszczenia oraz dodatkowo minęło kolejne 30 dni od informacji, że takie dane mają zostać przekazane do BIG. Jeśli dokonamy spłaty naszych zaległości, firma wpisująca nas do BIG ma obowiązek dokonać zmiany w rejestrze w ciągu 14 dni. Czyli tak naprawdę dochodzi do ich usunięcia z bazy danych BIG. Natomiast jeśli nie dokonamy spłaty, będą one tam widoczne przez okres do 6 lat i dopiero po tym okresie zostaną z niego usunięte. 

Co sądzicie o BIK? Macie już swoje raporty lub czy zabezpieczyliście się stosownym alertem? Może jednak uważacie, że nie do końca tego potrzebujecie? Piszcie śmiało w komentarzach 🙂 

Pozdrawiam.

Jakub Skrobacz

Cześć! Mam na imię Jakub, ale wolę jak się mówi do mnie Kuba. Na co dzień pracuje na etacie (niezwiązanym z tematyką bloga), ale za to w nocy, gdy nikt nie patrzy - walczę ze złymi nawykami finansowymi oraz zmęczeniem, bo kto ma małe dziecko, ten wie, jakie to stawia przed nim wyzwania 😉 Dzięki temu nietypowemu hobby (mowa o finansach oczywiście 😉 ) zostałem bohaterem w naszym domu. Zresztą jak wiadomo - nie każdy heros musi nosić pelerynę 😉 Czytaj dalej

Komentarze

Informacje na temat przetwarzania i udostępniania danych przez BIK w kontekście RODO znajdziecie na https://www.bik.pl/rodo

Dzięki za odpowiedź 🙂 Od razu można było skierować się na Waszą stronę 🙂

Zastanawiam się jak przechowywanie danych i udostępnianie ich przez BIK ma się do obecnego RODO.

Hmm, w sumie to bardzo dobre pytanie 🙂

Zakładam jednak, że podpisując umowę kredytową jest w niej zawarty zapis mówiący o przetwarzaniu naszych danych osobowych i udostępnianiu ich innym instytucjom w tym właśnie BIK. I to działa również w drugą stronę – czyli z BIK innym instytucjom. Myślę też, że chcąc mieć bardziej wyczerpującą odpowiedź warto by było napisać do BIK i poczekać na ich odpowiedź 🙂

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.