udana majówka - poznaj 10 sposobów na tanią majówkę

10 sposobów na tanią majówkę

autor
2 komentarze

Majówka zbliża się wielkimi krokami. Masz już plany na weekend majowy czy dalej nie do końca wiesz co chcesz robić? Jeśli nie, to nic się nie przejmuj, nie tylko Ty masz taki "problem". Poznaj 10 sposobów na tanią majówkę. Taką, która pozwoli Ci odpocząć i jednocześnie nie zrujnuje Twojego portfela. 

Za oknem coraz mocniej praży słoneczko. Nie do końca tak mocno jak w środku wakacji, ale podejrzewam, że wszyscy jesteśmy już spragnieni ciepła płynącego z nieba. Ok szybko coś sprostuje - pisząc, że “coraz mocniej praży słoneczko” miałem na myśli te zawrotne +10 lub (w niektórych częściach naszego kraju) +18 na termometrach 😉

Nie mniej nie odstrasza to młodzieży przed tym, żeby już teraz paradować w krótkich spodenkach 😉 Serio, wracając do domu wczesnym popołudniem widziałem kilku tak ubranych dżentelmenów. Prawdziwi twardziele, bo czasem jak zawiało to widać było jak się kulą w sobie 🙂 Takie uroki młodości i niech pierwszy rzuci kamień ten, kto się zbyt szybko nie wyletniał będąc młodym 😉

Okazja

Z resztą zaraz pójdziemy w ich ślady i zaczniemy się lżej ubierać. A będzie ku temu stosowna okazja bo praktycznie wszyscy pracujący na etatach (i nie tylko) już wyglądają zbliżającej się wielkimi krokami majówki. Wcale się temu nie dziwię, że liczymy na chwile odpoczynku i wytchnienia. Z resztą są wśród nas tacy szczęściarze, którzy podeszli do tego zagadnienia z dużym wyprzedzeniem. Wystarczy spojrzeć na kalendarz i łatwo można się przekonać ile wolnego mogli oni wywalczyć 😉 Ja niestety nie należę do tego grona, ale
i tak się cieszę na te kilka dni wolnych od pracy.

Tylko jak zwykle przy takich okazjach pojawia się w głowie jedno pytanie - "Co będziemy robić w majówkę?" 😉 Nie to, żeby nie było na to gotowych recept, ale podejrzewam, że wiele osób obudzi się z takim dylematem za kilka lub kilkanaście dni. Zaplanowanie atrakcji na ten wolny czas wcale nie musi być prostym zadaniem. Zwłaszcza jak nie chce się przez okres majówki wydać małej fortuny.


Znajdź mnie w social mediach


Założenia

A nie jest to takie trudne zadanie. I mówię całkiem serio. Bo chcąc gdzieś wyjechać
w okresie majówki trzeba albo zaplanować wszystko z dużym wyprzedzeniem (co jak już wiemy całkowicie odpada 😉 ) albo mieć dość zasobny portfel i być gotowym mocno obciążyć swój budżet domowy. A tego chcielibyśmy raczej uniknąć.

Nie ma też co próbować na siłę szukać sobie zajęcia na nadchodzącą majówkę. Przecież chcemy jedynie odpocząć a to nie może być aż tak trudne zadanie 😉 Niemniej jednak warto sobie zaplanować jakieś atrakcje na ten czas. Przede wszystkim po to, aby później nie pluć sobie w brodę, że te wolne dni zmitrężyliśmy nie mogąc się na nic zdecydować.
Z tego też powodu powstała poniższa lista 🙂 Zawarłem w niej kilka pomysłów na to jak wykorzystać nadarzającą się okazję jaką jest majówka i związany z nią długi weekend majowy. Z naciskiem na to, aby nie wyprztykać się ze wszystkich pieniędzy, które mamy na koncie w banku 😉

1. Zwiedzanie okolicy

Tak się nad tym zastanawiając przyszło mi do głowy jedno pytanie: "Jak dobrze znacie swoją okolicę?" Nie mówię tego z przekąsem, ale już dawno powiedziano, że cudze chwalicie a swego nie znacie 😉 Kto wie, może warto rozejrzeć się po okolicy i sprawdzić czy w pobliżu nie ma czegoś ciekawego do zwiedzania albo zobaczenia.

Zamki, kościoły, klasztory, ogrody botaniczne lub parki tematyczne. Czasami wystarczy odrobinę poszperać w internecie i może się okazać, że niedaleko jest jakaś super atrakcja, o której do tej pory nic nie słyszeliśmy. Nie mówię jedynie o tych płatnych miejscówkach, które są szeroko reklamowane. W takie dni w szczególności zwróciłbym uwagę na te dostępne za darmo, do których moglibyśmy się udać na spacer. Może to być np. wzniesienie z którego rozpościera się niezapomniany widok na najbliższą okolicę lub park, w którym będzie można się chwilę wyciszyć i zrobić super fotki na Instagrama. Takich miejsc może być cała masa a my w swojej niewiedzy mogliśmy ich unikać 😉

2. Na sportowo

Oczywiście wszyscy zakładamy, że majówka będzie słoneczna, ciepła i z bezchmurnym niebem 😉 Bo jak taka będzie to nie ma nic lepszego niż wycieczka rowerowa lub wspomniany wcześniej spacer. Można to powiązać ze zwiedzaniem okolicy i wyjdzie nam z takiego połączenia wybuchowe combo sportowo-krajoznawcze. W końcu będziemy mieli na to masę czasu, aby dotrzeć z jednego miejsca w drugie 🙂

Dla tych, którzy jednak chcieliby spędzić czas w odrobinę bardziej ekstremalny sposób dobrym pomysłem może być spływ kajakowy lub ścianka wspinaczkowa. Tylko z jednym małym zastrzeżeniem. O ile te dwie pierwsze formy spędzania wolnego czasu nie wymagają od nas zbyt wiele wysiłku (oczywiście w sensie ich zorganizowania bo to wystarczy wyjść z domu i już 😉 ) i są praktycznie darmowe, to te dwa kolejne pomysły warto sobie przeanalizować pod kątem dostępności i kosztów.

Mogą być po prostu nieosiągalne z tego względu, że wiele osób postanowi skorzystać
z tego typu atrakcji oraz ich koszt może być dla nas zbyt wysoki.


Ranking kont i lokat


Grupowo

Jeśli jednak bardzo chcielibyśmy uczestniczyć w takich zabawach warto zebrać się
w większą grupę osób. Dlaczego tak? Z prostej przyczyny. Im nas więcej tym weselej 😉
A tak bardziej na poważnie. Im większa grupa osób tym łatwiej będzie nam zorganizować zniżkę na bilety wstępu. W wielu miejscach są zniżki grupowe i dzięki wizycie z grupą znajomych uda nam się je wywalczyć. Poza tym w gronie przyjaciół łatwiej nam się otworzyć na nowe doświadczenia niż wśród obcych ludzi. A przecież chodzi nam przede wszystkim o dobrą i niczym nieskrępowaną zabawę 🙂

3. Coś nowego

Na początku chciałem to dołączyć do paragrafu skupiającego się na sportowym spędzaniu majówki. Uświadomiłem sobie jednak, że dla wielu z nas może to być atrakcja sama
w sobie 🙂 O czym mówię? O wypożyczalniach rowerów, hulajnóg i skuterów elektrycznych. Owszem nie są one dostępne wszędzie, ale w miastach gdzie są mogą dać nam trochę rozrywki 😉 W końcu ile osób na co dzień ma możliwość przejażdżki na tego typu urządzeniu. Na pewno takie osoby się trafią, ale większość z nas omija je szerokim łukiem w drodze do pracy lub szkoły.

Czemu by ich nie wykorzystać w czasie trwającej majówki? Nawet jako swoistą ciekawostkę. W końcu będziemy mieli odrobinę czasu na poeksperymentowanie z tego typu transportem, na który w ciągu normalnego tygodnia pracy zabrakłoby nam czasu. Zwróćmy jednak uwagę na koszty takiej zabawy, aby się pod jej koniec nie okazało, że trochę za bardzo sobie pofolgowaliśmy 😉  

4. Miejskie zabawy

Jak już się zmęczymy podbojami okolicznych wzgórz i pagórków warto zwrócić uwagę na to co w okresie majówki mają nam do zaoferowania włodarze naszych miast. W wielu przypadkach na terenie wielu miejscowości będą odbywać się różnego rodzaju pikniki, happeningi lub koncerty. Takie atrakcje wcale nie muszą być jakoś skrajnie nudne. Nawet pomimo tego, że najczęściej z tym nam się kojarzą 😉 Samemu uważam, że z roku na rok jakość tego typu eventów się poprawia i nawet z czystej ciekawości (pomiędzy innymi aktywnościami) warto skierować swoje kroki na taką imprezę. Kto wie czym nas zaskoczą organizatorzy i czego można się spodziewać na takiej zabawie 😉

5. Rodzina

Te kilka wolnych dni warto przeznaczyć na odwiedziny u rodziny lub znajomych. Zwłaszcza jak się mieszka odrobinę dalej od siebie. Majówka idealnie się do tego celu nadaje. Zwłaszcza jak wiemy, że nikt nic specjalnego nie miał w planach. Niby to jest taka oczywistość, ale rzadko bierzemy ją pod uwagę. Co nie zmienia faktu, że może warto zarezerwować sobie jeden dzień weekendu i przejść się z odwiedzinami po najbliższych. Wspólnie przygotowany obiad lub kolacja a nawet zwykła rozmowa potrafią przywołać wspomnienia z dzieciństwa i wspólnie spędzonych chwil 🙂

6. Grill

Poza tym jak już jesteśmy przy przygotowywaniu posiłków 🙂 Takim naturalnym pomysłem na majówkę jest wspólnie zorganizowany grill. Ba, myślę nawet, że grille 😉 Biorąc pod uwagę to, że raczej wszyscy zakładamy, że w maju będzie już na tyle ciepło, że będzie można posiedzieć na zewnątrz odrobinę dłużej to jest to świetny sposób na integrację społeczną 🙂 Nie ma to jak biesiada na świeżym powietrzu przy dobrym grillowym jedzeniu, które jest wręcz synonimem okresu wakacyjnego 😉

Warto również wspomnieć o tym, że wcale nie musi być on nudny i ograniczać się tylko do kiełbasy i karczku. Można grillować praktycznie wszystko. Zaczynając od kurczaka po dania typu fit dla tych, którzy dalej pilnują się swojego postanowienia noworocznego. Wystarczy trochę poszperać w internecie i z czegoś co nam się tak sztampowo kojarzy wykrzesać niezapomnianą kulinarną ucztę 🙂

7. Kucharzenie

Grill grillem, ale nie samym ogrodowym jedzeniem człowiek żyje 🙂 Co mam na myśli? Prywatnie lubię gotować i sprawia mi to ogromną frajdę. Niestety nie mogę poświęcić się temu zagadnieniu za bardzo w ciągu tygodnia bo najzwyczajniej w świecie brak mi na różne kuchenne eksperymenty czasu. Z tego powodu kolejną fajną opcją na spędzenie majówki może być po prostu oddanie się kuchennym rewolucjom i kulinarnym fantazją. Te kilka dni można poświęcić na przygotowaniu czegoś innego niż zwykle. Kto wie czy
w Waszych głowach nie rodziły się ostatnio pomysły związane ze zmianą w diecie. Tyle wolnego czasu, aż się prosi by go odpowiednio zagospodarować. Dlaczego by go nie wykorzystać właśnie w ten sposób 😉 W końcu cały wolny dzień, idealnie się nadaje na przygotowanie czegoś ekstra 🙂

8. Dobry film

To jest kolejna rzecz na, którą można poświęcić odrobinę czasu w trakcie trwania majówki. Znowu odniosę się trochę do prywatnych spostrzeżeń. Mam pełną listę tytułów, które chciałbym obejrzeć, ale z różnych względów nie mam na to czasu. Ok, tymi względami jest “czas”, ale trwania niektórych z tych filmów, które znalazły się na tej liście 😉 Takie trzy pierwsze części Gwiezdnych Wojen albo Powrotu do przyszłości to praktycznie pół dnia z głowy 😉 Ewentualnie inna trylogia lub kilka części pochodzących
z tego samego uniwersum. Wielu fanów takich filmowych serii będzie wiedziało o czym teraz mówię 😉 Kiedy jak nie w takim czasie oddać się objęciom kanapy i obejrzeć te epokowe (albo te mniej epokowe 😉 ) dzieła kinematografii 🙂

9. Nauka

“Facet zwariowałeś!? Kto się będzie uczył w majówkę?”. Takie słowa słyszałem w głowie pisząc poprzednie dwa zdania 🙂 Śpieszę z odpowiedzią - nie, nie zwariowałam 😉 To może być idealny czas na to, aby nadrobić zaległości w nauce. I nie mówię tutaj
o zajęciach typowo szkolnych. Może mamy na oku jakiś kurs, który chcielibyśmy zacząć robić? Ewentualnie zbieramy się do jakiegoś szkolenia już od dłuższego czasu a jak do tej pory nie trafiła się okazja, aby się go podjąć. Taki długi weekend może wystarczyć na to, aby przerobić kilka lub kilkanaście lekcji. Ba, myślę nawet, że i całość takiego kursu może zostać przez nas pochłonięta w te kilka dni majówki. Zyskamy dzięki temu spokój sumienia bo w końcu mamy to z głowy 😉 a także zdobędziemy nowe i wartościowe umiejętności, które mogą nam się do czegoś przydać 🙂

10. Odpoczynek

Tak dobrze czytasz 🙂 Oddać się błogiemu nic nieróbstwu lub ewentualnie innej formie odpoczynku 😉 Chodzi mi przede wszystkim o to, aby zająć się rzeczami jakie dla siebie mieliśmy od dawna zaplanowane. Takie, na które potrzebowaliśmy więcej czasu niż zwykle i niestety, ale musieliśmy z nich rezygnować. Taki wolny od pracy weekend majowy idealnie nadaje się na to, aby poświęcić więcej czasu np.: na przeczytanie książki lub inne hobby, które od dłuższego czasu zaniedbywaliśmy. Tak po prostu bez wyrzutów sumienia, że powinniśmy się poświęcić czemuś innemu. Jest to o tyle ważne, że ma pozwolić nam na złapanie głębszego oddechu i pozwolić naładować się naszym baterią.

Logistyka

Czemu wspominam właśnie o logistyce we wpisie na temat taniej majówki? Z prostej przyczyny. Bo wiele osób zostawi sobie wszelkie przygotowania na ostatnią chwilę. Zakupy, organizację wejściówek itd. Nie powinno się tego robić. Nie dość, że będziemy już rozdrażnieni kolejkami w sklepach, wzmożonym ruchem na drogach to dojdzie do tego jeszcze rozkojarzenie związane z tym, że myślami będziemy już wypoczywać. A po co sobie psuć weekendowy nastrój 😉

Z tego też powodu warto podejść do organizacji wszystkiego z drobnym wyprzedzeniem. Nawet jak nie planujemy niczego wielkiego w nadchodzącą majówkę. Nawet “głupie” zakupy warto zrobić parę dni wcześniej. Promocje w różnych sklepach będą nas bombardować okazjami cenowymi praktycznie od początku tygodnia. Warto z nich skorzystać, ale tylko wtedy kiedy jesteśmy na to przygotowani.

Odpowiednia lista zakupów zrobiona kilka dni przed majówką przyniesie nam same korzyści. Ograniczymy się tylko do tego co jest nam potrzeba. Poza tym nie spędzimy zbyt dużo czasu w sklepie i na pewno o niczym nie zapomnimy. Minie nas główna fala zakupowa jaka najedzie sklepy dzień przed 1 maja. Lepiej dla własnego zdrowia jej uniknąć 😉

11. Bonus

Taka mała rada dla wszystkich tych, którzy planują za jakiś czas stanąć na ślubnym kobiercu. Wykorzystajcie dobrze nadarzającą się okazję i przeznaczcie ją na rozwożenie zaproszeń ślubnych. Serio, jeśli dobrze to wszystko zorganizujecie będziecie mogli w te kilka dni majówki wręczyć ich od groma i jeszcze trochę 😉 Zadzwońcie wcześniej
i umówcie się na spotkanie. Prawdopodobnie wiele osób będzie dostępnych a przy okazji odnowicie kontakty w rodzinie 😉 To też może być dobry sposób na ciekawe spędzenie majówki. Na pewno przyspieszy to wręczanie zaproszeń a i Wy sami nie będziecie
bardzo obciążeni zapraszaniem 🙂

Mam nadzieje, że te kilka pomysłów pozwoli Wam zaplanować sobie jak najlepiej nadchodzącą majówkę 🙂

Macie już jakieś plany na ten czas? Czy dopiero zaczynają się one u Was klarować
i rozważacie jak najlepiej spędzić tych kilka wolnych dni? 🙂

Pozdrawiam.

2 komentarzy “10 sposobów na tanią majówkę”

  1. Odpowiedz

    Jak dla mnie to “nic nie robić, nie mieć zmartwień, chłodnie piwko w cieniu pić”… Z mojego punktu widzenia majówka to najsłabszy moment na wszelkiego typu wyjazdy. Lepiej spędzić ją na spokojnie w domu, ze znajomymi, przyjaciółmi. Jeśli mamy plany wyjazdowe, lepiej poświęcić ten jeden, czy dwa dni urlopu i jechać w innym terminie. Będzie taniej, mniej tłoczno, przyjemniej. Jest taka reguła, że lepiej nie podążać za tłumem i nie robić tego co wszyscy. W majówkę też to działa 🙂

      • Jakub Skrobacz
      • 16 kwietnia 2019
      Odpowiedz

      W pełni się z Tobą zgadzam 🙂 Te kilkukilometrowe korki, kolejki w sklepach i ogólnie panująca nerwówka to nie dla mnie 😉 Tak jak Ty wolę “nic nie robić, nie mieć zmartwień” i po prostu oddać się odpoczynkowi, temu bardziej lub mniej aktywnemu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.